Zuzia i Tristan

Zuzia i Tristan to bohaterzy dzisiejszego planu zdjęciowego. Spontaniczna
sesja zdjęciowa przebiegała sprawnie, ponieważ młodzi modele szybko i
profesjonalnie wczuli się w swoje role. Popołudnie mijało w radosnej
atmosferze… Zuzia i Tristan, jak przystało na dobrych kumpli wygłupiali się
zgodnie, dla nich ta sesja mogła by trwać i trwać w nieskończoność. "Fajny
plac zabaw" - stwierdzili:-)

Julcia

Julcia pojawiła się u nas, bo potrzebowała zdjęcie do paszportu. Szybko
okazało się, że na jednym zdjęciu się nie skończy. Julcia zaczęła stroić
miny, a my… robić kolejne ujęcia… Powstała mała, spontaniczna sesja, która
doskonale odzwierciedla charakter naszej małej modelki, jej żywiołowość i
promieniującą radość.

Dominika i Patryk - plener ślubny

Zamek Czocha i jego bajkowe okolice stały się dzisiaj plenerem dla sesji
zdjęciowej Dominiki i Patryka. Tę cudowną scenerię ogrzewało mocne
sierpniowe słońce. Państwo młodzi zostali tym wszystkim dosłownie
oczarowani. Dołożyli jeszcze od siebie magię ich własnego uczucia i w
konsekwencji powstały nietuzinkowe, wyjątkowe fotografie. Gratulacje i
powodzenia na nowej drodze życia.

Łukasz i Grześ z rodzicami

Co to był za dzień :-) Alina i Radek poznali nas dzisiaj ze swoimi dwoma
synami: młodszym Łukaszem i starszym Grzesiem - fanem futbolu. Chłopaki
szturmem zdobyli nasze studio i nasze serca. Łukasz doskonale prezentował
się ze świeżym jeszcze guzem - efektem wcześniejszego brykania. Natomiast
Grześ już teraz pozował jak przystało na przyszłą chlubę polskich stadionów
piłkarskich. To był pracowity dzień… wszyscy spisali się na medal. Efekty
przeszły oczekiwania. Nie możemy doczekać się następnego spotkania.

Chai i korzenie

Dzisiaj przyszedł czas na zapachy i aromaty - naszym zadaniem było
wykonanie fotografii na potrzeby kampanii reklamowej dla firmy "Five
o'clock" z Lubina. To była prawdziwie orientalna uczta dla zmysłów.

Cyprian z rodzicami

Ta trójka przyszła na sesję fotograficzną świetnie przygotowana.
Postanowili, że jedynie intensywne, soczyste kolory są w stanie oddać ich
rodzinne szczęście. Ubrali się więc wielobarwnie i przynieśli ze sobą
podobnie szalone kolorystycznie rekwizyty. Cyprian okazał się pełnym życia,
żywiołowym urwisem. Spontanicznie reagował na wszelkie zachęty do zabawy. A
rodzice wpatrzeni w pociechę, aż promieniowali dumą i radością.. Ehh… i nam
udzieliła się na szalona beztroska! Dziękujemy za mile spędzony czas :-)

Inga

W życiu każdego człowieka przychodzą okresy wyjątkowe, specjalne, takie
których się nie zapomina, takie w których słońce świeci jaśniej… Nam
również został dany taki wyjątkowy, magiczny czas…. czas oczekiwania..
Inga - szefowa Morawski Studio postanowiła tym razem stanąć po drugiej
stronie obiektywu, a Tomek uwiecznił na zdjęciach piękno i emocje związane
z oczekiwaniem na potomka. Już niedługo nasza rodzinka się powiększy :-)